<title_newspaper=Przyjacika> 
<title_article=Pisz ten list do kraju> 
<author_1=W. Z.> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=03> 
<date=1953-03-22> 
<period=w> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Kochana Przyjaciko!
My z on nie jestemy Twoimi staymi czytelnikami, jak Ci wszyscy, ktrzy pisz do Ciebie. Bo my mieszkamy w Bochum w Westfalii (Niemcy zachodnie  dop red.) i bardzo rzadko czytamy gazety z Polski. A dusza rwie si do kraju. Prawie caa nasza rodzina ju wrcia, jedni mieszkaj w Zabrzu, drudzy w Wabrzychu. Kiedy oni wracali, ona moja bya ciko chora, a potem wadze angielskie nie day nam wyjecha. Byem dziaaczem Zwizku Polakw przez wiele lat. ona moja otrzymuje od czasu do czasu Przyjacik i postanowilimy napisa do Was o tym co nas boli.
Ale nie o nas dwojgu chc pisa, lecz o szerszej sprawie. Przed dwoma tygodniami ssiad pokaza mi ksik, napisan po niemiecku pt. Tragedia lska 1945/46. Napisa j dr Johannes Kaps, ktrego
my znamy od kilku lat, bo nieraz ju pisa w rnych gazetach napastliwe artykuy na Polsk. Ale wszystko co przedtem napisa jest niczym w porwnaniu z t ksik.
Przez wiele lat pracowalimy z on w Zwizku Polakw w Niemczech, najpierw w Kluczborku na Opolszczynie, a potem w Westfalii i moemy niejedno powiedzie o przeladowaniu Polakw. Kto zliczy zbrodnie hitlerowskie popenione w Polsce? O nich dr Kaps nie pisze, a rozwodzi si na przeszo piciuset stronach o tragedii Niemcw w latach 194546. Pisze on o straszliwych przeyciach kobiet niemieckich, ktre musiay grzeba trupy Polakw i Rosjan z lskich obozw koncentracyjnych (str. 60).
Co za obuda i wyrachowanie! Grzebanie trupw jest przykre, to prawda, ale czyme ono jest wobec okropnoci, ktre przeyli pomordowani zanim zginli. Dr Kaps o tych, ktrzy przeyli Owicim i Majdanek mwi, e s to szumowiny z obozw koncentracyjnych.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 